- 1) przygotowujemy galaretkę (do stężęnia)
Opakowanie galaretki truskawkowej przygotowujemy zalewając wrzątkiem zgodnie z przepisem na opakowaniu - tak, tak, dla uproszczenia gotowiec z torebki ;) Zostawiamy do stężenia, najlepiej w pojemniku, w którym później wygodnie nam będzie ją pokroić w kształt zbliżony do kostki.
- 2) formujemy czekoladowe miseczki (do stężenia)
Tabliczkę białej czekolady rozpuszczamy w kąpieli wodnej dodając szczyptę czerwonego barwnika - powstanie różowa masa (mieszajmy ją delikatnie podczas rozpuszczania aby uniknąć rozwarstwienia tłuszczu i powstania jasnych smug po ponownym stężeniu, pilnujmy także aby do roztapianej czekolady nie dostała się woda). Roztopioną czekoladę wlewamy do silikonowych pojemników - z takich będzie wygodnie wyjąć je po stężeniu. Jak czekolada z powrotem zastygnie delikatnie zdejmujemy czekoladowe miseczki z formy.
- 3) przygotowujemy masę truskawkową (do stężenia)
W garnku powoli zagotowujemy mleko ze śmietaną, żelatyną, cukrem i cukrem waniliowym. Cały czas delikatnie mieszamy aby nie powstały grudki a masa była jednolita. Przelewamy do tymczasowego pojemnika aby przestygło (wlanie do docelowych miseczek czekoladowych od razu je rozpuści więc najpierw masę studzimy/schładzamy).
- 4) składamy deser
Jak miseczki czekoladowe są już uformowane i zastygnięte a masa truskawkowa wystygła (lecz jeszcze nie stężała) wlewamy masę do miseczek i schładzamy je w lodówce aż do całkowitego stężenia masy w czekoladowych miseczkach. Przed podaniem dekorujemy dodatkowo pokrojoną w kosteczkę stężałą galaretką.
Trzy Wiedźmy życzą smacznego :)

Truskawkowa panna cotta
Składniki
- 90 gczekolada biała
- 100 gmleko
- szczyptabarwnik spożywczy
- 330 gśmietana 30%
- 1 op.galaretka truskawkowa
- 30 gcukier
- 20 gcukier waniliowy
- 2 łyżeczkiżelatyna









