Cantuccini

Trzy WiedźmyAutor Przepisu
Składniki
  • 300 g
    mąka pszenna
  • 100 g
    migdały
  • 1 łyżeczka
    proszek do pieczenia
  • 2 szt
    jajko
  • szczypta
    przyprawy: sól
  • 100 g
    cukier
  • 30 g
    masło
  • 20 g
    cukier waniliowy
  • 25 g
    kandyzowana skórka pomarańczy
  • 1 szt (do posmarowania)
    żółtko jajka

u nas wersja z płatkami migdałowymi, bez całych migdałów - cantuccini delikatniejsze dla uzębienia ;)

Kroki
  • przygotowujemy migdały

    Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia przygotowujemy migdały (zazwyczaj w całości, nieobrane, ale u nas w wersji delikatniejszej czyli płatki)

  • podpiekamy migdały

    Płatki migdałowe prażymy w temperaturze 180 stopni przez ~4 minuty

    (jeśli używamy całych migdałów prażymy je przez ~8 minut)

  • zagniatamy ciasto

    Do dużej miski wsypujemy wszystkie składniki (skórkę pomarańczową siekamy, a 1 żółtko pozostawiamy do posmarowania ciasta więc tutaj tylko 2 całe jajka). Zagniatamy ciasto. Jako ostatni składnik dodajemy podprażone migały:

    a) płatki migdałowe jeszcze bardziej nam się pokruszą,

    b) migdały całe (lub lekko posiekane) równomiernie wgniatamy w zagniecione już ciasto

  • formujemy wałki

    Z zagniecionego ciasta formujemy wałki.

  • smarujemy

    Smarujemy je roztrzepanym żółtkiem.

  • pieczemy (pierwsze pieczenie)

    Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez ~20 minut.

  • kroimy

    Świeżo upieczone, jeszcze ciepłe wałeczki kroimy skosem na kromki (gorące mogą się pokruszyć więc dajemy im chwilę na przestygnięcie, ale nie czekamy aż zupełnie wystygną bo zimne staną się zbyt twarde i zamiast krojenia będą pękać).

  • pieczemy (drugie pieczenie)

    Pokrojone kromki pieczemy w temperaturze 180 stopni przez ~10 minut, następnie odwracamy je na drugą stronę i pieczemy kolejne ~10 minut.

  • studzimy

    Po całkowitym ostudzeniu (i stwardnieniu) gotowe cantuccini przechowujemy w szczelnym pojemniku, słoiku, puszcze, torebce strunowej, etc.

Trzy Wiedźmy życzą smacznego 🙂

Zdjęcia